Humor dowcipy, Śmieszne kawały, Najlepsze dowcipy, Najnowsze kawały, Humor dowcip

Strona główna

Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:
- Proszę dwa gotowane jajka. Jedno tak miękkie, że zarówno żółtko jak i białko ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał kłopoty z jego pogryzieniem. Proszę również dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zwęglone oraz spalonego, kruszącego się w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zmrożone, żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Proszę także o bardzo słabiutką kawę, o temperaturze pokojowej.
- To bardzo skomplikowane zamówienie, proszę pana. Nie wiem, czy nasi kucharze potrafią... - odpowiada kelner.
- Wczoraj k... potrafili!!!
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 46)

O Kelnerach
 
Dlaczego blondynka złamała nogę gdy grabiła liście.
- Bo spadla z drzewa.
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 192)

O Blondynkach
 
Listonosz przechodzi na emeryturę.
Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją wieloletnią pracę.  Puka do pierwszych drzwi... dostaje wspaniałe wyposażenie wędkarskie... promienieje z radości.
Puka do drugich drzwi... otrzymuje bilet na Hawaje... cieszy sie nasz listonosz ogromnie.
Puka do trzecich drzwi... otwiera mu wspaniała blondynka... mrugając oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc najskrytsze marzenia seksualne listonosza.
Rano podaje mu do łóżka wspaniałe śniadanie. Listonosz jest wniebowzięty...
Gdy urocza blondynka nalewa mu do szklanki kawę, listonosz zauważa ukrytego pod szklaneczką dolara, zaciekawiony pyta:
- Noc była wspaniała, śniadanie też, ale dlaczego ten dolar?
Na to blondynka przewracając oczami:
- Wczoraj wieczorem zapytałam mojego męża, co mam Ci dać za Twoją wieloletnią służbę. Odpowiedział mi:
Pierdol go, daj mu dolara.
Śniadanie było moim pomysłem.
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 106)

O Listonoszach
 
W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakim czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 73)

O Sekretarkach
 
Pewien młody proboszcz podczas spotkania z biskupem poprosił o radę, jak prawić kazanie, aby nie było nudne. Doświadczony duchowny rzekł:
- Zacznij tak: "Zakochałem się...", zrób krótką przerwę i kontynuuj: "...w mężatce...", poczekaj, aż ludzie poszemrają i dodaj: "z dzieckiem". I znowu po chwili dokończ: "... na imię jej Maryja." Tym przyciągniesz ich uwagę.
Proboszcz wrócił i w niedzielę na mszy zastosował się do rady:
- Biskup się zakochał!...
- ...w mężatce...
- ...z dzieckiem...
- Mówił, jak ma na imię, ale zapomniałem.
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 120)

O Księżach
 
Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
- Dojadę tym autobusem do Centrum ?
- Nie - odpowiada kierowca.
- A ja ?- pyta druga.
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 70)

O Blondynkach
 
W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha je pani?
- Oczywiście.
- To dlaczego je pani zjadła?
  • Currently 6.3/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.3/7 (głosy: 692)

O Jasiu
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 64 - 70 z 1371

Polecam strony

Przychodzi baba do lekarza.
Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać i położyć na kozetce.
- Panie doktorze, ja dzisiaj naprawdę jestem chora, a pan jak zwykle o seksie.
 

baba   baca   baco   blondynka   blondynki   chuck   doktorze   drzwi   dzieci   dzień   facet   fąfara   gość   hrabia   jasio   jasiu   kelner   kobieta   kochanie   kot   kota   lekarz   lekarza   mama   marynarz   masztalski   mąż   męża   mężczyzna   norris   ojciec   pan   pana   pani   panie   pijany   policjant   pracy   profesor   restauracji   rżewski   samochód   stalin   stirlitz   teściowa   towarzyszu   turysta   Żona   łóżku   żona   żony   żonę   blog turystyczny

Created with AkoCloud 1.1 final.





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!

[+]
  • Increase font size
  • Decrease font size
  • Default font size