Najnowsze dowcipy o Marynarzach, Kawały o Marynarzach, Marynarze i Rybacy, Dowcipy

Strona główna arrow Najnowsze dowcipy, kawały

Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca ja z domu, rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- Panie Boże, jakby mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co zechcesz...
- Dobrze
- odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz o czym pamiętać. Zginiesz na morzu !!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki... PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go wyrzuciła z domu, wrócił maż, wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za jakie pięć lat żona dostaje maila, ze wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem pasażerskim. Pamiętając o przestrodze zadzwoniła do firmy turystycznej, ze musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, ze są szalupy ratunkowe, helikoptery, ze w ogóle ten statek jest taki, ze przy nim Titanic to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta, zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się za ja powinnam zginąć na morzu, taka była miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy ludzi ?? Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was pięć lat zbierałem !!
  • Currently 6.0/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 6.0/7 (głosy: 21)

 
Marynarz pod koniec długiego rejsu już bardzo nie mógł się doczekać spotkania ze swoją dziewczyną. Na kilka dni przed przybiciem do portu wysłał jej więc wiadomość:
"Bardzo się za tobą stęskniłem i bardzo chcę się z tobą kochać. Przyjedź do mnie do portu, tylko weź kombi i materac, żebyśmy mogli to zrobić, jak tylko zejdę na ląd."
Wytęskniona panienka odpowiedziała:
"Przyjadę kombi. Ale lepiej zejdź z tego statku pierwszy, bo dowodów wam sprawdzać nie będę!"
  • Currently 3.6/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 3.6/7 (głosy: 17)

 
Laska pyta przyjaciółkę:
- Co chciałabyś mieć do czytania na bezludnej wyspie?
- Wytatuowanego marynarza!
  • Currently 5.7/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 5.7/7 (głosy: 17)

 
Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasażerom:
- Mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Od której mam zacząć?
- Od złej.
- Za chwilę nasz statek zatonie.
- A ta dobra?
- Dostaniemy 11 Oskarów!
  • Currently 5.5/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 5.5/7 (głosy: 19)

 
Dlaczego w rzekach jest woda?
-Bo gdyby jej nie było, to by statki ryły po dnie.
  • Currently 2.9/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 2.9/7 (głosy: 36)

 
W przedziale pociągu jedzie młody, przystojny marynarz i mamusia z córką. Panienka prosi marynarza o jakiś dowcip, ale ten się wzbrania twierdząc, że dowcipy marynarskie zawierają dużo słów niecenzuralnych. Mamusia proponuje aby opowiedział dowcip, a w wiadomych miejscach powiedział tylko "aha".
Marynarz opowiedział dowcip:
- aha aha aha, aha aha aha, aha aha motyla noga !
  • Currently 5.6/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 5.6/7 (głosy: 18)

 
Siedzi majtek na bocianim gnieździe szkunera i krzyczy:
-Mewa na kursie!
-Jak daleko? – skipper pyta
-No z 10 kabli!
Po paru minutach znowu głos z topu:
-Mewa na kursie, 5 kabli!
-Znowu głos z topu mewa na kursie, 1 kabel, wiatr już z 7B a 8 knotów na logu, więc skipper pyta:
- I co robi ta mewa?
Majtek na to:
-No stoi na betonowej kei...
  • Currently 5.1/7 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Ocena: 5.1/7 (głosy: 20)

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 22 - 28 z 59

Polecam strony

Humor, Dowcipy, Kawały o Marynarzach

Najnowsze dowcipy, kawały
Najlepsze kawały i humor
Hrabia, słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół jedną ze swoich licznych przygód.
Hrabia, słynny gawędziarz opowiada wśród grona przyjaciół jedną ze swoich licznych przygód.
- Sarna, którą upolowałem była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie hrabia został zawołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A, już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, cóż to były za kobiety!!!
 

Fatal error: Allowed memory size of 33554432 bytes exhausted (tried to allocate 1048576 bytes) in /home/users/dowcipy24/public_html/modules/mod_akocloud.php on line 59