Dla czytelników miesięcznika "Aktywny wypoczynek" z okazji setnego numeru dodatek - "Wysil swój intelekt"! Najtrudniejsze krzyżówki - bez rozwiązań na ostatniej stronie, japońskie dowcipy w oryginale, a także - dla naszych milusińskich - obrazek - zagadka: "Znajdź 8 tysięcy różniących szczegółów".
Szczyt bezczelności: Zagłosować na PIS i wyjechać z kraju.
Szczyt szybkości: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować
Szczyt skąpstwa: Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.
Szczyt pragnienia: Umrzeć na pustyni z pragnienia a mieć wodę w kolanach
Szczyt zaufania? Kiedy kanibal kanibalowi robi loda.
Telefon do radia (gramy i życzymy na żywo): - Znalazłam dziś czarny skórzany portfel, a w nim 50 tys. zł, 1000$ i 2000 euro. Była w nim kartka z nazwiskiem właściciela tego portfela. Jest to niejaki pan Kowalski zamieszkały na ul. Wieczorka, Warszawa. Chciałabym pięknie poprosić, żebyście zagrali mu jakąś piękną piosenkę...
Błonia Stadionu X-lecia. Sierpień. Trwa właśnie festyn zorganizowany przez Kancelarię Prezydenta RP z okazji 87 rocznicy "Cudu nad Wisłą". Nad jednym z ustawionych straganów wielki napis " DLA UCZESTNIKÓW BITWY WARSZAWSKIEJ PIWO ZA DARMO". Do tego właśnie straganu podchodzi stuletni staruszek w wypłowiałym mundurze legionisty. - Daj no synku ten obiecany, darmowy kufelek dla kombatanta- mówi do grubego sprzedawcy z trzydniowym zarostem - Zaświadczenie o udziale w bitwie ma ? - pyta grubas dłubiąc w nosie - Synku - dziwi się dziadek - Skąd ja ci wezmę zaświadczenie. Przecież to było 87 lat temu. - Nie wiem skąd - wzrusza ramionami sprzedawca - Zapytaj Wietnamców, oni skądś ku*wa przynoszą.
Szczyt głupoty? - Jeśli na papierze toaletowym jest instrukcja użycia. A co jest głupsze od tego? - Jeśli ją przeczytasz. A co jest jeszcze głupsze? - Jeśli ją przeczytasz i czegoś się z niej dowiesz. A co jest najgłupsze? - Jeśli ją przeczytasz i musisz skorygować coś, co dotąd robiłeś nieprawidłowo.
Szczyt odwagi: Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami chamować na zakrętach.